Ważnym aspektem będzie odpowiednie zaplanowanie prac malarskich, dzięki którym unikniesz niepotrzebnych błędów i zaoszczędzisz dużo czasu, a przy okazji pieniędzy.

Jak przygotować pomieszczenia do malowania?

Jeżeli kupiłeś mieszkanie w stanie deweloperskim, to ominie cię “przyjemność” wynoszenia mebli i innych sprzętów, które mogłyby ulec zniszczeniu, czy zabrudzeniu. W mieszkaniu pełnym pozostałości po poprzednich właścicielach, które postanowiłeś zostawić, musisz wykonać kilka czynności bez których malowanie będzie prawdziwym wyzwaniem.

Koniecznie wynieś meble, dzięki czemu będziesz mógł sprawnie się poruszać po pomieszczeniu, a malowanie ścian pójdzie ekspresowo. Jeżeli nie masz takiej możliwości - zabezpiecz je folią malarską, którą kupisz w każdym sklepie remontowo - budowlanym. Folia świetnie się również sprawdzi jako zabezpieczenie podłogi.

Czynności naprawcze ścian i sufitów

Zakładając, że  mieszkanie pochodzi z rynku wtórnego, możesz się spodziewać, że w jego ścianach znajdą się miejsca po gwoździach, kołkach i innych haczykach. Wygląda to mało estetycznie i jedynym wyjściem jest zakrycie tych wszystkich dziur gipsem, albo szybkoschnącą masą naprawczą. Na https://www.sniezka.pl/poradniki/porady-techniczne/malowanie-scian-i-sufitow-porady-dla-poczatkujacego-malarza można przeczytać więcej na ten temat i znaleźć wiele praktycznych porad.

Możliwe też, że totalnie chcesz zmienić kolor wnętrza, bo gusta twoje i poprzednich właścicieli były zdecydowanie inne. W takim wypadku po oczywistym znalezieniu i ewentualnym uzupełnieniu ubytków w ścianach, konieczne będzie zagruntowanie ich odpowiednim środkiem, dzięki czemu kolor ładnie się przyjmie.

Podobna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku, gdy zdecydujesz się na malowanie sufitów, chociaż tam akurat dziur powinno być dużo mniej, albo wcale. Warto jednak żebyś przemył sufit specjalnym środkiem, który nie dość, że wyczyści zabrudzenia, to dodatkowo zabezpieczy powierzchnię przed wilgocią.

Prawidłowe malowanie – jak je wykonać?

Nie od dzisiaj wiadomo, że każdy malarz ma swoją technikę malowania. Istnieją jednak pewne podstawowe zasady, których warto przestrzegać. Masz już czyste i równe ściany? Doskonale. Ustaw sobie drabinę i...do dzieła!

Malowanie zawsze zaczynaj od sufitu. Najpierw pędzlem wokół lamp, żyrandoli, a potem maluj wszystkie trudno dostępne miejsca. Następnie wałkiem staraj się malować równoległe pasy. Druga warstwa, którą położysz, to z kolei malowanie pasów prostopadłych do poprzednich. Dlaczego malowanie ścian wykonuje się w drugiej kolejności? Wyobraź sobie piękne zielone ściany nad którymi pracowałeś pół dnia żeby uzyskać idealny efekt. W drugiej kolejności bierzesz się za malowanie sufitów, standardowym białym kolorem. Istnieje duża szansa, że ta biel spłynie na ścianę i konieczne będą poprawki.

Ściany także staraj się malować według podobnego schematu. Najpierw trudno dostępne miejsca typu rogi i krawędzie pędzlem, a wszystko po to żeby chwycić za chwilę za wałek i z przyjemnością nakładać farbę na ścianę pionowymi ruchami. Trzymając się tych kilku podstawowych rad na pewno poradzisz sobie z odświeżeniem mieszkania bez popełniania błędów. Zaoszczędzisz mnóstwo czasu i unikniesz rozczarowania niezadowalającym efektem. I najważniejsze - poczujesz ogromną satysfakcję z wykonanej pracy.

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny