Najem okazjonalny – podstawowe informacje

Najem okazjonalny – co to jest?

Najem okazjonalny to sposób na to, by ochronić zarówno osoby, które wynajmują mieszkanie, jak i najemców. Jest to rodzaj umowy podpisywanej u notariusza, forma wynajmu mieszkania, w której właściciel jest bardziej chroniony.

W przypadku najmu okazjonalnego najemca musi wskazać inne mieszkanie, w którym może zamieszkać po opuszczeniu wynajmowanego lokalu. Właściciel tego mieszkania musi podpisać oświadczenie, że te najemców może do siebie przyjąć. Jest to związane z tym, że dzięki takiemu zabezpieczeniu wynajmujący ma prawo do wyeksmitowania mieszkańców, jeśli ci zrobią coś sprzecznego z umową – nie zapłacą lub zdemolują mieszkanie. Eksmisja jest w tym wypadku o wiele łatwiejsza, ponieważ następuje do mieszkania osoby podanej w umowie.

Wynajem okazjonalny może być podpisany na czas nie dłuższy niż 10 lat. Po tym okresie umowę można przedłużyć. Na dodatek musi zostać przeprowadzone zgłoszenie do urzędu skarbowego, więc jest pewność, że właściciele odprowadzą podatek. Wbrew powszechnej opinii umowa najmu okazjonalnego mieszkania nie zagraża najemcom. Raczej przeciwnie – zabezpiecza ich interesy. Najemcy obawiają się, że taka forma umowy może zmniejszać ich prawa, ale wcale tak nie jest – mają je takie same, jak w przypadku zwykłego najmu.

Wynajem okazjonalny – korzyści

Najem okazjonalny to instytucja, która ma korzyści zarówno dla wynajmujących, jak i dla najemców. Takie prawo pojawiło się 17 grudnia 2009 roku jako nowelizacja ustawy o ochronie lokatorów. Jest to specjalny tryb wynajmu mieszkania, według którego najemca jest chroniony przed przedwczesnym i nagłym wypowiedzeniem umowy. Jeśli rachunki są płacone na czas, lokal wygląda dobrze i nie został zniszczony, a na najemcę nie ma skarg od sąsiadów, wynajmujący nie może rozwiązać umowy przed jej końcem. Dlatego to właśnie ten rodzaj najmu najbardziej chroni lokatorów.

Korzyści dla wynajmujących wiążą się z możliwością eksmisji najemców. Do tej pory mieli oni obowiązek zapewnić najemcy lokal zastępczy, zwłaszcza jeśli w grę wchodziła kobieta w ciąży czy rodzina z dziećmi. W przypadku umowy najmu okazjonalnego już to nie jest konieczne, co jest naprawdę dużą zmianą i ogromną zaletą. Dzięki temu mieszkanie jest chronione przed dzikimi lokatorami, którzy nie płacą i nie można się ich pozbyć. To jedyny sposób dla wynajmujących, by mieć pewność, że będzie można ciągle korzystać ze swojego mieszkania. Jeśli szukasz więcej porad, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o wynajmie mieszkań.

Najem okazjonalny – czym się różni od zwykłego?

Czym dokładnie różni się najem zwykły od okazjonalnego? Oczywiście nie tylko tym, że w tym wypadku pojawia się notariusz i koszt jest nieco wyższy, ale kilkoma ważnymi zasadami. Wynajem okazjonalny zabezpiecza wynajmującego, zapewnia go, że mieszkanie będzie w dobrym stanie, a czynsz będzie płacony na czas. Jeśli w ciągu trzech miesięcy najemca będzie zwlekał z wypłatą, może nastąpić eksmisja do mieszkania, którego adres został podany w umowie.

W przypadku, kiedy jest to najem zwykły, proces eksmisji może być znacznie utrudniony i trwać znacznie dłużej. W Polsce nie można eksmitować lokatora w okresie od 1 listopada do 31 marca. A jeśli wchodzi w grę rodzina z dziećmi, czy kobiety w ciąży, może trwać całymi miesiącami. Wtedy właściciel mieszkania nie ma możliwości korzystania ze swojego mieszkania ani czerpania z niego korzyści finansowych. W przypadku wynajmu okazjonalnego całość działa po prostu o wiele szybciej i sprawniej.

Najem zwykły oznacza, że wynajmujący ma obowiązek zapewnić najemcy mieszkanie zastępcze, jeśli ten nie chce się wyprowadzić. W przypadku najmu okazjonalnego to nie jest konieczne, ponieważ w umowie pojawia się także oświadczenie osoby trzeciej, która decyduje się na przyjęcie najemcy (lub najemców) do siebie.

Przekazywanie kluczy do mieszkania oraz najem okazjonalny, umowa najmu okazjonalnego mieszkania

Najlepsze promocje na akcesoria do sypialni - sprawdź ceny!

Najem okazjonalny – procedura

Umowa najmu okazjonalnego mieszkania

Umowa najmu okazjonalnego to tryb, który ma za zadanie chronić prywatnych właścicieli mieszkania. Z takiej opcji mogą skorzystać wyłącznie osoby prywatne, a nie firmy, które zajmują się wynajmowaniem lokali użytkowych i mieszkalnych na dużą skalę.

Wynajęcie okazjonalne mieszkania to rodzaj umowy poświadczanej u notariusza. Zanim jednak wynajmujący i najemca się tam udadzą, najemca musi wskazać lokal mieszkalny, do którego może się przeprowadzić, jeśli umowa wygaśnie lub zostanie rozwiązana. Potrzebne jest oświadczenie właściciela tego nowego lokalu, że przyjmie on najemców pod swój dach w takim wypadku. Dokument ten nie musi być poświadczony notarialnie, ale można podpisać go w obecności notariusza. Wystarczy jednak napisać go i podpisać w domu – wzór oświadczenia nie jest sformalizowany, a przykładowe realizacje można znaleźć w Internecie.

Następnym krokiem jest podpisanie umowy najmu okazjonalnego. I tutaj nie musi towarzyszyć notariusz, chociaż często robi się to w jego obecności. Notariusz może przygotować umowę, masz wtedy pewność, że będzie ona ważna. Wzór można także ściągnąć z Internetu i wypełnić samodzielnie lub skonsultować z prawnikiem.

Najem okazjonalny u notariusza

Dopiero w trzecim kroku tworzony jest akt notarialny. Tworzy się go na podstawie umowy i oświadczenia właściciela mieszkania, do którego przeprowadzi się najemca w razie konieczności. W gabinecie notariusza podpisana zostaje oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się przez najemcę egzekucji oraz o zobowiązaniu się do opróżnienia i wydania lokalu w terminie. Od momentu podpisania tych dokumentów wynajmujący ma 14 dni na zgłoszenie do urzędu skarbowego akt zawarcia umowy.

Koszt takiego rozwiązania waha się w granicach 150-300 zł – właśnie tyle trzeba zapłacić notariuszowi za przygotowanie wszystkich dokumentów i oświadczeń niezbędnych do przygotowania umowy. Jest to zależne od zakresu pracy notariusza i nie ma nic wspólnego z wielkością mieszkania – inaczej niż w przypadku umów przedwstępnych sprzedaży.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 87,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny