Temat nowoczesnej instalacji jest niezwykle szeroki i wymagałby szczegółowego omówienia. Skupmy się jednak na podstawowych kwestiach, które pozwolą nam poznać kluczowe różnice pomiędzy rozwiązaniami obecnymi, a tymi stosowanymi w latach dziewięćdziesiątych.

Na czym bazują te zmiany? Co rozumiemy poprzez nazwę „nowoczesnych instalacji” i przede wszystkim – czy to jest rozwiązanie opłacalne?

Zacznijmy od podstaw – czyli od prądu.

Na wstępie warto wspomnieć o podstawach, czyli o… prądzie. To on stał się paliwem napędowym dla naszego sprzętu, determinując jakość życia i nierzadko – naszą pracę i codzienne funkcjonowanie. Rozwój technologii i rosnąca samoświadomość przyczyniła się do zmiany instalacji grzewczych na te bardziej zaawansowane i nowoczesne. Ostatecznie elektryczne zasilanie jest podstawą niemalże wszystkich instalacji w naszym domu.

Wniosek? Na samym początku pamiętać musimy, że dobrze działająca, bezawaryjna i bezpieczna instalacja elektryczna jest niezbędnym elementem w kontekście dalszych prac projektowych.

Rada I: W ostatnich latach szczególnie popularne stały się agregaty prądotwórcze oraz akumulatory zasilane awaryjnie. Czerpiąc prąd z akumulatorków możem zapewnić ciągłość pracy urządzeń o niewielkiej mocy (np. pompy obiegowej).

Nowoczesne instalacje, czyli…?

Pod mianem nowoczesnych instalacji mamy na myśli szereg rozwiązań, które niegdyś były zbyt kosztowne lub mało popularne, a dziś są podstawowym aspektem, usprawniającym nasze funkcjonowanie. To dzięki nim zyskujemy nie tylko komfort i wygodę, ale również bezpieczeństwo i automatyzację. W tej szerokiej grupie wyróżnia się więc m.in.

  • Wideodomofon,
  • Alarmy wszelkiego rodzaju,
  • Okablowanie multimedialne,
  • Zasilanie awaryjne – przy pomocy spalinowego generatora prądu oraz zestawów akumulatorów UPS. Jego zadanie polega na pracy w nagłych sytuacjach i nie musi zasilać wszystkich sprzętów w domu.
  • Nowoczesne źródła światła - w wersjach dostosowanych do napięcia sieciowego i tradycyjnych opraw z gwintem,
  • Wspomnianą już automatykę - np. systemy inteligentnych budynków, które kontrolują i optymalizują działanie całej instalacji.

I chociaż dziś wydawać by się mogło, że wszystkie te rozwiązania są oczywistym elementem nowoczesnej zabudowy, jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie stosowano tychże technik. Wspomniany już rozwój technologii z pewnością przyczynił się do zmiany standardów, a tym samym do stosowania automatyki. Ostatecznie więc nowe zwyczaje obniżyły koszty eksploracji, a wiele rozwiązań jest już nieodzownym punktem branży budowlanej.

Rada II: Więcej nowoczesnych rozwiązań znajdziesz przechodząc do sklepu elektroinstalacyjnego.

Tylko od czego zacząć?

Warto podkreślić, że tworzenie nowoczesnej instalacji elektrycznej jest dużo prostsze na pierwszym etapie budowy. Późniejsze ukrycie przewodów (np. w trakcie gruntownego remontu) jest trudniejszym i kosztowniejszym przedsięwzięciem, dlatego warto zaplanować te działania jak najszybciej i z możliwie odpowiednim wyprzedzeniem.

  • Pierwszym etapem jest projektowanie. Każdy krok powinien być wykonany starannie, z zaplanowaniem głównego źródła energii (np. kolektorów słonecznych).
  • W drugim etapie pamiętaj, aby zwrócić uwagę na bezpieczeństwo i dobór odpowiednich zabezpieczeń. Podczas wykonywania prac zatrudnij odpowiednią osobę, która posiada zezwalania niezbędne do wykonywania dedykowanego zawodu.

Rada III: nie działaj samodzielnie, jeśli nie posiadasz odpowiednich kwalifikacji. Aby zaplanować i wprowadzić nowoczesne rozwiązania skonsultuj się z ekspertami i nie podejmuj zbyt pochopnych decyzji. Rozwiązania, które wydają się być proste i oczywiste wymagają kontroli ze strony wykwalifikowanego zespołu – im większa ostrożność i im więcej planowania na początkowym etapie, tym większe bezpieczeństwo i mniejsze koszty w przyszłości.

O bezpieczeństwie słów kilka

Poziom bezpieczeństwa różni stare i nowoczesne instalacje elektryczne. Te drugie wyróżniają się przede wszystkim stopniem zabezpieczenia, wykorzystując m.in. wyłączniki różnicowoprądowe i ograniczniki przepięć i lampki sygnalizacyjne(https://dlaelektrykow.pl/114-lampki-sygnalizacyjne).

W dużym podsumowaniu: niegdyś układano instalacje dwuprzewodowe i stosowano aluminiowe przewody o niewielkim przekroju. To wtedy jedynym zabezpieczeniem było uziemienie i stosowane wyłączniki nadmiarowo-prądowe. Te niepozorne zmiany (z punktu widzenia laika) stanowią za podstawowy filar naszego bezpieczeństwa, zmniejszając jednocześnie m.in. ryzyko porażenia prądem. Przykładowo - obecnie stosowane wysokiej jakości wyłączniki różnicowoprądowe wykrywają upływ prądu w obwodzie, wyłączając zasilanie i niwelując ryzyko spięć.

Ponadto, w starych instalacjach stosuje się wyłączniki o mniejszej czułości. Wyobraźmy sobie sytuację, w której dochodzi do zawilgocenia izolacji, na skutek czego dochodzi do zwarcia. Izolacja przestaje być skuteczna, a płynący przez nią prąd wydziela ogrom ciepła. Na skutek wydzielania wyższej temperatury może dojść do zwęglenia i pożaru. A to już naprawdę niewielki krok do poważnych i kosztownych konsekwencji.

Czy warto wymienić instalację na nową?

Nowoczesne rozwiązania łączą w sobie funkcjonalność i większe bezpieczeństwo, oferując szereg ciekawych alternatyw – np. poprzez zamontowaną klimatyzację lub żaluzje z napędem. Zastosowanie ich w nowym budownictwie ułatwia życie i pozwala zaoszczędzić dodatkową gotówkę. Odpowiadając więc na zadane pytanie – owszem, warto. Nie tylko ze względów na zmieniające się trendy czy wygodę, ale przede wszystkim na innowację i bezpieczeństwo dla domowników. Co więcej, zastosowanie wspomnianej już automatyki potrafi obniżyć nasze rachunku o 20-30%, a zmiana starych rozwiązań w nowoczesne jest nijako naturalną konsekwencją wyposażenia domu w lepsze i trwalsze rozwiązania.

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny