Koszt ocieplenia domu - liczymy ceny krok po kroku

Ocieplenie domu jednorodzinnego to droga inwestycja, do której warto się dobrze przygotować. Przed rozpoczęciem prac przy elewacji domu należy wybrać sprawdzonych fachowców i co najważniejsze – dobrać odpowiednie materiały izolacyjne - najczęściej styropian lub wełnę mineralną. Tak było też w naszym wypadku. W niniejszej relacji postaram się opisać krok po kroku, jak wyglądało oraz jaki był koszt ocieplenia domu.

Jeżeli planujesz ocieplenie domu jednorodzinnego, policz ile to będzie kosztowało na kalkulatorze kosztów wykonania ocieplenia i elewacji. W obliczeniach może być uwzględniony zarówno styropian jak i wełna mineralna. Jeżeli chciałbyś otrzymać oferty od firm z Twojej okolicy na wykonanie elewacji Twojego domu - wypełnij ten formularz.

Ocena: 4,5/5 (głosów 15)

Koszt ocieplenia domu jednorodzinnego

Poszukiwanie dobrej ekipy budowlanej do ocieplenia budynku

Ocieplenie budynku zaczynamy od znalezienia ekipy remontowej. Poszukiwania zaczęliśmy ponad pół roku przed rozpoczęciem planowanych prac. Chcieliśmy znaleźć dobrych fachowców, którzy wykonają ocieplenie domu w sposób profesjonalny. Cena grała dla nas drugorzędną rolę. Uznaliśmy, że bardzo niskie koszty rzadko współgrają z odpowiednią jakością usług. Dlatego skorzystaliśmy z tego formularza aby porównać oferty przynajmniej kilku firm budowlanych. Po potwierdzeniu szczegółów otrzymaliśmy oferty od 5 firm i zdecydowaliśmy się na wynajęcie fachowców, którzy zaprezentowali zdjęcia wykonanych przez siebie elewacji i cieszyli się dobrą renomą.

Szef ekipy od razu wskazał, które prace trzeba wykonać dodatkowo. Chodziło o wykonanie obróbek wokół dachu oraz wyłożenie papy na betonowym zadaszeniu balkonu. Wstępna cena miała wynosić 80 zł/m2.  Powierzchnia naszego domu wynosi dokładnie 410 m2 zatem koszt ocieplenia domu  miał się zamknąć w kwocie 33 000 zł.

Być może samodzielny zakup materiałów przyniósłby odczuwalne oszczędności. Jednak uznaliśmy, że nie mamy miejsca na ich przechowywanie. Fachowcy wykonujący samą usługę oczekiwali wynagrodzenia rzędu 30-40 zł/m2. Jednak liczyliśmy się także z jedną bardzo istotną kwestią, którą jest gwarancja. Należy pamiętać, że samodzielny zakup materiałów do ocieplenia ścian zewnętrznych wiąże się praktycznie z brakiem gwarancji. Ekipa może nam zawsze powiedzieć, że za uszkodzenia odpowiada niewłaściwie dobrany materiał elewacyjny. Z kolei fachowcy oferujący kompleksową usługę (robocizna plus materiały) są już odpowiedzialni za wszystko, a minimalny okres gwarancji to 1 rok.

Wełna mineralna czy styropian? Co na ocieplenie budynku?

Standardowa grubość styropianu stosowanego do ocieplenia ścian to 10-12-15 cm. Izolacja o większej grubości źle sprawdza się w sytuacji, gdy otwory okienne posiadają niewielkie rozmiary. Tworzy się wtedy nieestetyczna wnęka, przez którą dociera ograniczona ilość promieni słonecznych.

Na szczęście okna w naszym budynku są dość duże. Dodatkowo salon i pokój dzienny posiadają po dwa okna (od strony wschodniej i południowej). Dzięki temu nie musieliśmy się martwić o grubość styropianu. Wybraliśmy produkt frezowany o grubości 15 cm. Jego najważniejszym parametrem jest współczynnik przewodzenia ciepła (lambda). Nie rozważaliśmy wełny mineralnej - ma wprawdzie lepsze właściwości izolacyjne, ale jest sporo droższa.

W ofertach producentów znajduje się już styropian o współczynniku izolacji termicznej  0,031 W/mK. Niestety jest to także opcja najdroższa, która podniosłaby koszty ocieplenia budynku przynajmniej o dodatkowe 7 000 zł. Dlatego wybraliśmy styropian fasadowy firmy Krasbud o standardowym współczynniku izolacji termicznej 0,040 W/mK. Takie ocieplenie ścian zewnętrznych budynku wydawało się być najlepszym kompromisem pomiędzy ceną, a jakością.

W następnej kolejności stanęliśmy przed wyborem tynku dla ścian zewnętrznych. Najpopularniejszy i najtańszy jest tynk akrylowy. Nasz wstępny wybór padł na produkt akrylowy z dodatkiem silikonu. Rozwiązanie wydawało się być najbardziej rozsądne. Tynk akrylowy odznacza się dużą odpornością na działanie wilgoci oraz na różnego typu uszkodzenia. Jego najważniejszą wadą jest podatność na zabrudzenia. Z tego względu zdecydowaliśmy, że na dole budynku znajdzie się pas tynku mozaikowego. Jest nieco droższy, jednak odznacza się łatwością utrzymania w czystości oraz  bardzo dużą odpornością na uszkodzenia mechaniczne.

W trakcie prac nad elewacją okazało się, że zastosowanie tynku akrylowego nie jest najlepszym pomysłem. Szef ekipy uświadomił nam, że akryl staje się bardzo podatny na korozję biologiczną i nie należy go stosować na elewacjach posadowionych przy wysokich drzewach. Wokół naszego domu rośnie dość dużo drzew, dlatego tynk akrylowy mógłby się szybko zazielenić. Fachowcy zasugerowali nam tynk silikatowy i na niego padł nasz ostateczny wybór.

Ocieplanie budynku styropianem - montaż i wygładzanie płyt styropianowych

Ściany naszego budynku nie wymagały żadnych napraw ani stosowania podkładu. Fachowcy wykonali próbę przyczepności styropianu, która wypadła bardzo pozytywnie. Prace rozpoczęto od montażu listwy cokołowej (tzw. startera), która ustabilizowała pierwszą warstwę płyt. Styropian nakładano od dołu, aż do góry. Ważna była też zaprawa klejąca, którą rozrabiano na bieżąco w 15 kg wiaderkach. Na każdą płytę styropianu przypadało ok. 10 „placków” zaprawy. Po naklejeniu styropianu na każdą montowano dodatkowe mocowanie. Zastosowano specjalne łączniki z trzpieniem metalowym oraz główką wykonaną z tworzywa sztucznego. Na każdą płytę styropianu przypadły po dwa kołki. Ocieplenie domu rosło w oczach.

Po zamontowaniu styropianu przystąpiono do wyrównania nawierzchni. Podstawowym narzędziem była tu paca tynkarska z zamontowanym papierem ściernym. Tak zwane docieranie nie trwało zbyt długo, jednak pozostawiło znaczne ilości maleńkich kawałków styropianu, które bez trudu dostawały się do domu. Na rusztowaniu znajdującym się blisko granicy posesji zamontowano zabezpieczenie z folii. Dzięki temu kulki styropianu spadały bliżej budynku i nie zaśmiecały podwórka sąsiadów.

Ocieplanie domu - nakładanie zaprawy i siatki

Kolejnym etapem prac nad ociepleniem domu było naniesienie zaprawy klejowo – szpachlowej. Jej grubość wynosiła ok. 3 mm. Prace wykonano przy użyciu specjalnej pacy zębatej. Po naniesieniu zaprawy zatopiono siatkę z włókna szklanego. W porównaniu z wierceniem ścian był to dla nas bardzo przyjemny etap prac. Co ciekawe – siatkę na ocieplenie domu nakładano za jednym podejściem na całą wysokość budynku. Potrzeba było do tego czterech robotników, którzy stali na wszystkich poziomach rusztowania. Zatapianie siatki przebiegało bardzo sprawnie (na każdą ścianę maksymalnie 2 godziny).  Po upływie trzech dni można już było nałożyć wyprawę gruntującą (dopasowaną kolorystycznie do barwy tynku).

Obróbki i parapety w budynku

Wszystkie obróbki wokół dachu oraz parapety wykonano zaraz po zatopieniu siatki. Obróbkę zmontowano z cienkich arkuszy blachy, które wyginano na miejscu. Parapety zostały wykonane na wymiar i założone przed aplikacją zaprawy tynkarskiej. Na ich powierzchni znajdowała się folia ochronna, która stanowiła efektywne zabezpieczenie przed późniejszym zachlapaniem tynkiem. Co ważne, parapety zostały zamontowane z bardzo delikatnym spadkiem. Dzięki temu będą lepiej pełnić swoją funkcję, a opady atmosferyczne szybko spłyną z ich powierzchni.

Nakładanie tynku na ocieplenie budynku

W pierwszej kolejności nałożono tynk silikatowy. Warunki pogodowe były idealne (temperatura w dzień nie przekraczała 25oC) zatem prace można było wykonać o poranku oraz w godzinach popołudniowych. Fachowcy unikali silnego nasłonecznienia, które mogłoby spowodować zbyt szybkie wysychanie zaprawy tynkarskiej. Masa silikatowa dotarła do nas w wiaderkach i była gotowa do użycia. Z etykiety wyczytaliśmy, że każde opakowanie powinno być zużyte przez maksymalnie godzinę po otworzeniu. Po upływie tego czasu tynk zaczyna już wysychać i nie nadaje się do aplikacji do ścian.

Po naniesieniu tynku silikatowego na ściany wykonano dodatkowe obwódki wokół okien. Zdecydowaliśmy się na wykonanie obwódek w kolorze kremowym. Takie rozwiązanie podkreśli biel okien, a jednocześnie wprowadzi do wnętrza nieco więcej światła. Wiele osób decyduje się na wykonanie obwódek o ciemnym kolorze. Jednak ciemne barwy słabo odbijają promienie słoneczne i w naszym wypadku nie byłyby zbyt praktycznym rozwiązaniem.

Na koniec pozostało jedynie wykonanie warstwy tynku mozaikowego. Naniesiono go na całą podmurówkę oraz wokół drzwi wejściowych. Dodatkową warstwę naniesiono także na stopień powstały pod drzwiami balkonowymi. Tynk mozaikowy jest na tyle odporny, że można po nim chodzić bez obawy o jakiekolwiek uszkodzenia mechaniczne.

Koszt ocieplenia domu jednorodzinnego - podsumowujemy ceny

Nasza ekipa nie oczekiwała żadnej zaliczki, a rozliczenie wykonaliśmy dopiero po zakończeniu wszystkich prac. Całkowita powierzchnia elewacji do ocieplenia wynosiła 410 m2. Koszt ocieplenia domu prezentował się następująco:

  • Materiały – 19 993,57 zł
  • Parapety – 880,00 zł
  • Robocizna 10 250,00 zł
  • Obwódki wokół okien - 300,00 zł
  • Montaż obróbek – 300.00 zł

Całkowity koszt ocieplenia domu wyniósł netto 31 723.57 zł. Do tego trzeba było doliczyć podatek VAT, który podniósł cenę ocieplenia budynku do 34 200 zł. Gdyby użyta została wełna mineralna, cena za ocieplenie budynku byłaby prawdopodobnie o kilkanaście procent wyższa.

Warto pamiętać, aby przystępując do tego typu prac zawsze porównywać oferty przynajmniej z kilku źródeł. Najlepszym miejscem do szybkiego pozyskania kilku ofert jest skorzystanie z usługi Szukaj Wykonawcy na Kalkulatorach Budowlanych.

, aktualizacja 12 listopada 2017
Zaloguj się aby dodać komentarz

Zaloguj


Jeżeli jeszcze nie masz konta, zarejestruj się bezpłatnie.
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij