Kredyt we frankach - czy to sytuacja beznadziejna?

Osoby, które lata temu wzięły kredyt we frankach szwajcarskich w wielu przypadkach z jego spłatą zmagają się do dziś. Najnowsze orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pozwala jednak sądzić, że prawo stoi po stronie frankowiczów i że ich trudna sytuacja wkrótce się wyjaśni. Jak uwolnić się od kredytu we frankach? Banki respektują wyroki sądów, wobec czego najskuteczniejszym, a właściwie - jedynym rozwiązaniem jest złożenie pozwu. Kurs franka idzie w górę w dobie kryzysu, warto więc zająć się swoją sprawą jak najszybciej. W świetle ostatniego orzecznictwa TSUE zapada coraz więcej wyroków korzystnych dla frankowiczów.

Znajdź sobie pomoc prawną

Żeby dochodzić skutecznie swoich roszczeń przed sądem, powinniśmy mieć dobrego prawnika, który będzie nas reprezentować. Warto zajrzeć na stronę https://helphero.pl/pomoc-frankowiczom/. Zespół doświadczonych ekspertów doradztwa prawnego pomoże nam znaleźć najlepszą kancelarię, specjalizującą się w sprawach takich, jak nasza. Specjaliści przeanalizują bezpłatnie naszą sytuację, dzięki czemu dobiorą nam odpowiednich prawników. Warto wspomnieć, że kontakt z HelpHero w 100% odbywa się wygodnie, online, opłaty wstępne są bardzo elastyczne, a co więcej - zespół negocjuje stawki z kancelariami. Warto mieć dobrego prawnika w sprawie o kredyt we frankach.

Postępowanie sądowe - co dalej?

Czego możemy dochodzić w sądzie? Drogi są dwie. Albo żądamy unieważnienia umowy kredytowej, albo żądamy usunięcia z tej umowy postanowień umownych uznanych za niedozwolone, a odnoszących się do franka szwajcarskiego. Do drugie rozwiązanie nazywa się potocznie odfrankowieniem. Dzięki wyrokowi TSUE to po stronie kredytobiorcy leży wybór korzystniejszego w jego odczuciu rozwiązania. Jeśli kredytobiorca uważa, że lepsze dla niego będzie unieważnienie, a nie odfrankowienie umowy, a zachodzą do takiego unieważnienia przesłanki, to właśnie taki wyrok powinien zapaść. Warto też dodać, że przed wyrokiem TSUE kwestia odfrankowienia odnosiła się tylko do umów o kredyt indeksowany. Obecnie ta możliwość obejmuje  również umowy o kredyt denominowany, co stanowi kolejne korzystne dla frankowiczów rozwiązanie.

Po odfrankowieniu z umowy usuwane są klauzule walutowe odnoszące się do kursu franka szwajcarskiego. Nasz kredyt staje się od tego momentu kredytem w złotówkach, oprocentowanym według stawki LIBOR. W związku ze zmianą umowy kredytowej, bank musi ponownie przeliczyć raty - zarówno te zapłacone jak i te jeszcze niewymagalne. W efekcie często może się okazać, że konieczny jest zwrot nadpłaty.

Jeżeli z kolei dojdzie do unieważnienia umowy, zostaje ona uznana za nigdy nie zawartą. Bank i kredytobiorca muszą się rozliczyć - bank zwraca raty, odsetki, prowizję, składki z tytułu ubezpieczenia i inne opłaty, a kredytobiorca - uzyskany kapitał. Od tego momentu nie spłaca się już kolejnych rat, a nieruchomość zostaje zwolniona z obciążenia hipotecznego.

Dzięki wyrokowi TSUE, frankowicze mają większą szansę uzyskania korzystnego dla nich wyroku. Warto sprawą kredytu we frankach zająć się jak najszybciej, z pomocą prawnika biegłego w tej dziedzinie.

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny