Wyprawka dla noworodka – jak urządzić pokój dla dziecka

No i znowu nadeszła pora na mały remont w mieszkaniu… Jako przyszły tata szykuję się do tej roli w każdy możliwy sposób i nie tylko dokonałem już zakupu łóżeczka i zabawek dla dziecka, ale też przygotowuję dla naszej córeczki najpiękniejszy pokój dla noworodka. Na pokój przeznaczyłem swój stary gabinet, czyli stosunkowo niewielkie pomieszczenie o powierzchni 10 m2 znajdujące się blisko naszej sypialni.

Jeżeli chcesz zweryfikować koszty urządzenia sypialni dla niemowlaka, zapraszamy na kalkulator kosztów remontu sypialni.

Ocena: 5,0/5 (głosów 1)

Przygotowania i zakres prac

Rysunek szczęśliwego dzieckW tej chwili jestem jeszcze przed remontem, ale już usunąłem z pokoju wszystkie meble i planuję zakres prac, jakie chciałbym wykonać. A więc przydałoby się:

  • zerwać starą tapetę
  • zerwać linoleum z podłogi
  • pomalować pokój na jakiś przyjemny kolor (antyalergiczną farbą - dziecko nie może się truć)
  • położyć na podłodze panele albo jakiś parkiet

i… może tyle. Na końcu wstawi się oczywiście sprzęty dla dziecka.

W założeniu chcielibyśmy z żoną uzyskać sympatyczny pokoik dla noworodka, który będzie kolorowy i w którym maluch będzie się dobrze czuł. Chciałbym, żeby ściany były pomalowane na kolor błękitny i widniały na nich jakieś dekoracyjne elementy – znalazłem już nawet w sklepie internetowym takie specjalnie naklejki ścienne w formie białych chmurek. To takie nasze wspólne założenie, żeby nowemu przybyszowi w naszej rodzinie było w nowym pomieszczeniu jak w niebie ;)

Kolejność prac

Jeżeli chodzi o plan i kolejność prac, jakie posiadam w głowie, wpierw oczywiście wezmę się za podłogę. Na podłodze położę panele podłogowe o wyższej klasie ścieralności, żeby nie zużywały się za szybko i służyły przez długie lata (najlepiej AC4). Do tego potrzebne będą również listwy przypodłogowe. Panele kładzie się dość łatwo i przyjemnie w porównaniu z klepkami parkietowymi, wobec czego myślę, że może sam sobie z tym poradzę…

Dziecko na huśtawce, rysunek kredkamiUkładanie paneli zacznę po zerwaniu starej posadzki (jest tam wysłużona wykładzina PCV) i wyrównam powierzchnię pod panele przy pomocy specjalnego podkładu wyrównującego. Podłożę też pod nie folię paroizolacyjną i piankę, aby podłogę wygłuszyć, ocieplić i zabezpieczyć przed nasiąkaniem wilgoci od spodu. Generalnie bardzo liczę na pomoc szwagra, który niedawno remontował mieszkanie i tego typu prace wykonywał samodzielnie. Doświadczona pomoc zawsze jest w cenie.

Potem zagruntuję ściany. Gruntowanie ścian jest konieczne po to, żeby wyrównać podłoże przed malowaniem, wzmocnić powierzchnię ścian, a także sufitu, spowodować niższą chłonność farby przez ścianę (a zatem moją większą oszczędność) oraz lepiej związać farbę z podłożem. Oczywiście zaprawy gruntujące należy nakładać tylko na odpowiednio oczyszczone i przygotowane podłoże. Będę musiał więc wcześniej lekko wyszlifować ściany.

Po zagruntowaniu ścian, najlepiej tradycyjnym gruntem akrylowym lub gruntem akrylowym z dodatkiem składników głęboko penetrujących, planuję pomalować ściany na kolor błękitno-niebieski - będzie imitacją bezchmurnego nieba.

Białe chmurki nad głową noworodka

I na koniec zdradzę Wam swój patent na uzyskanie chmurek. Nie będę ich malował białą farbą… Podejrzewam, że nie wyszłyby zbyt ładne. Moim patentem są nalepki ścienne, które odkryłem w internecie! Takie nalepki są drukowane na folii winylowej i można sobie je zamówić w dowolnej konfiguracji – w kształcie i kolorze, jak to się mówi „do wyboru, do koloru”.

Nalepkę przykleja się w bardzo prosty sposób – wystarczy ją położyć papierem do góry na stole lub podłodze, tak aby łatwiej go było nam zdjąć. Następnie – po odlepieniu papieru – przykładamy przeźroczystą folię transportową z nalepką w miejsce na ścianie, w którym chcemy zaaplikować wzór, i przy pomocy mokrej gąbki, ściereczki, tudzież ręcznika dociskamy folię do muru, tak aby winylowa nalepka mocno do niego przywarła. Po paru minutach tzw. „transport” należy delikatnie oderwać, a nalepka… zostaje na ścianie! Ot, cały sekret przedsięwzięcia!

Takich nalepek w pokoju mojego dziecka przykleję sporo – chcę utworzyć sympatyczne i uśmiechające się niebo. Wypełniłem już potrzebny formularz zamówieniowy naklejek w internecie…

, aktualizacja 16 stycznia 2017
Zobacz więcej artykułów na temat:
Znajdź firmę budowlaną
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij