Najlepszą porą do wybudowania oczka wodnego w ogrodzie jest wiosna. Aby jednak móc w pełni cieszyć się posiadaniem własnego zbiornika, należy go dobrze zaprojektować i prawidłowo wykonać. Zapoznanie się z rozwiązaniami sprawdzonymi w praktyce przez doświadczonych użytkowników pozwoli nam uniknąć wielu błędów i wynikających z nich problemów. Warto pamiętać, że zazwyczaj jest to trwały element ogrodu i przenoszenie go w inne miejsce będzie bardzo trudne lub niemożliwe. Zaplanujmy więc starannie położenie, wielkość i kształt oczka wodnego.

Lokalizacja oczka wodnego w ogrodzie

Jeżeli tylko mamy taką możliwość, powinniśmy wybrać miejsce pod oczko wodne przed zagospodarowaniem ogrodu lub działki. W planowaniu należy uwzględnić np. dostęp do bieżącej wody. Gdy temperatury są wysokie i nie ma opadów, wodę w małych zbiornikach trzeba uzupełniać co dwa tygodnie, a czasami nawet co tydzień. w większych zbiornikach przyda się przynajmniej raz–dwa razy do roku częściowa podmiana wody. Dobrym pomysłem jest umieszczenie oczka wodnego w strefie odpoczynku, np. w miejscu widocznym z tarasu lub werandy. Świetnym rozwiązaniem będzie możliwość postawienia nad jego brzegiem mebli ogrodowych czy grilla. Wówczas wieczory z przyjaciółmi i rodziną nabiorą dodatkowego uroku.

W oczku usytuowanym od strony południowej z powodu intensywnego nasłonecznienia często dochodzi do nadmiernego rozwoju glonów, zaś od północy jest zbyt mało słońca dla rozrostu roślin. Najkorzystniejsze jest umiejscowienie oczka wodnego na wschodniej lub zachodniej wystawie ogrodu.

Unikamy bliskiego sąsiedztwa drzew. Będą one nadmiernie zaciemniać taflę, uniemożliwiając zdrowy rozwój roślin wodnych, a ich korzenie w wyniku rozrastania się mogą uszkodzić poszycie dna. Sporym problemem są również opadające na powierzchnię oczka liście, które podczas rozkładu niekorzystnie wpływają na parametry fizykochemiczne wody. Krzewy ozdobne, częściowo zacieniające taflę i umożliwiające ukrycie wyposażenia technicznego oczka, mogą rosnąć w pobliżu, szczególnie gdy nie planujemy sadzenia tataraku czy trzciny. Zwróćmy jednak uwagę, by rosły one w pewnej odległości od brzegów.

Zakładamy oczko wodne
Zakładamy oczko wodne

Wielkość i kształt oczka

Tylko od naszej wyobraźni i gustu zależy, czy zdecydujemy się na nowoczesny zbiornik o geometrycznych kształtach, czy nieregularny, imitujący naturalny staw. Powinien on współgrać ze stylem ogrodu. Wykorzystując naturalne nachylenia terenu i ziemię z wykopu, starannie kształtujmy brzegi oczka wodnego. Warto wyłożyć je otoczakami lub łupkiem, a między kamieniami umieścić oświetlenie. Na środku zbiornika zaplanujmy strumyk, kaskadę lub fontannę, które napowietrzają wodę. Na rynku dostępne są gotowe formy ułatwiające budowę strumyków i kaskad. Wszystko do oczka wodnego znajdziesz na https://trzmiel.com.pl/oczko-wodne.

Minimalna wielkość oczka zależy od tego, jakie ma być jego przeznaczenie. Jeżeli chcemy mieć piękne, kolorowe karasie czy karpie koi, konieczne jest, aby minimalna powierzchnia lustra wody takiego zbiornika wynosiła 10–12 m2. Ważne jest też, by w najgłębszym miejscu zbiornik miał co najmniej 120 cm, a jeszcze lepiej 150 cm głębokości, co umożliwi rybom bezpieczne zimowanie. W innym przypadku będziemy musieli przenosić je na zimę do pomieszczenia. Byśmy mogli pozwolić sobie na stadko 5 karasi (dorastających do 20 cm), nasze oczko powinno mieć co najmniej 500 l wody. Zbiornik dla większych ryb powinien mieć nie mniej niż 1000–2000 l. Im większe będzie nasze oczko, tym łatwiej będzie utrzymać w nim stabilne warunki, czyli czystą i przejrzystą wodę.

Najprostszym sposobem budowy oczka wodnego jest użycie gotowej formy z tworzywa sztucznego. Na rynku dostępne są gotowe odlewy o różnej pojemności. Jeżeli jednak mamy własną koncepcję, sprawdzi się użycie specjalistycznej folii lub zastosowanie wylewki betonowej. Powierzchnię dna warto zaprojektować tak, aby nie była jednolita. Obok miejsc głębokich nie powinno zabraknąć płycizn oraz podwodnych tarasów, na których można umieścić rośliny wodne.

Zakładamy oczko wodne
Zakładamy oczko wodne

Co nieco o technice budowy oczek

Istnieje kilka technik budowy oczka wodnego, przy czym najczęściej jako poszycie wykorzystuje się folię PCV. Folię taką kupimy w każdym większym markecie budowlanym czy hurtowni ogrodniczej. Przy zakupie zwracamy uwagę, by była dobrej jakości, bez uszkodzeń i przetarć. Folię nabywamy w jednym kawałku, uwzględniając zakładkę 50–70 cm do ukształtowania brzegu.

Podczas kopania ściany i dno należy dokładnie wyrównać, usuwając wszelkie korzenie i kamienie. Wykop powinien być ok. 20 cm głębszy niż planowany zbiornik. Dno wysypujemy ok. 20-centymetrową warstwą miękkiego piasku budowlanego, będącego wyściółką dla użytej folii lub gotowej formy. Folię układamy powoli, aby dokładnie przylegała do dna i krawędzi wykopu. Bezpośrednio na dno wysypujemy warstwę żwiru – wystarczą 2–3 cm. Na tarasach dla roślin warstwa żwiru powinna być grubsza. Folia PCV jest dość wrażliwa na promienie słoneczne, wszelkich uszkodzeń w wyniku działania promieni słonecznych pozwoli uniknąć zastosowanie żwiru. Zakładkę z folii na brzegu najlepiej podwinąć i zakopać w glebie. Układamy na niej kamienie. Najlepsze w tym celu są otoczaki, które nie będą uszkadzać folii. Łupki możemy stosować na grubszej warstwie piasku bądź na warstwie otoczaków/ziemi. Sprawdzą się przy budowie wzniesienia pod kaskadę czy strumyk. Jednak zanim przystąpimy do urządzania brzegu, należy oczko napełnić wodą, gdyż folia może pod jej wpływem się naprężyć.

Zakładamy oczko wodne
Zakładamy oczko wodne

Woda i rośliny w oczkach wodnych

Przed przystąpieniem do zalewania oczka warto sprawdzić stan licznika wody, dzięki czemu ustalimy rzeczywistą pojemność naszego zbiornika. Oczka wyłożonego folią nie należy zalewać w całości. Po napełnieniu zbiornika w połowie warto odczekać 2–3 dni, by folia osiadła i dopasowała się do kształtu dna. Warto w tym czasie pomyśleć nad roślinnością. Przydadzą się specjalne doniczki do roślin wodnych. W najgłębszej części, na głębokości 0,8–3 m, bezpośrednio w żwirze możemy posadzić moczarkę, wywłócznik czy rdestnice, na głębokości 0,5–1,5 m – grzybienie i grążele, zwane liliami wodnymi. Powierzchnia wody zajmowana przez unoszące się liście nie powinna być jednak większa niż 1/3 zbiornika, ponieważ blokują one dostęp światła w głąb wody. Przy brzegach aż do głębokości 1,5 m, w tak zwanej strefie szuwarów, sprawdzi się trzcina, pałki i tatarak. Uwzględnienie strefy szuwarów zwiększa szansę na osiedlenie się w naszym ogrodzie żab, ptaków i owadów. Osłania ona również taflę wody przed nadmiernym nasłonecznieniem. Na powierzchni wody doskonale rośnie limnobium gąbczaste, wgłębka, rzęsa wodna, salwinia i inne rośliny pływające. Są to jednak gatunki, których populację należy kontrolować, by nie zarosły całej powierzchni wody.

Po całkowitym napełnieniu zbiornika polecam zastosować dobry uzdatniacz do wody, który usunie z niej metale ciężkie i chlor. Natomiast użycie preparatu zawierającego bakterie startowe pozwoli na szybsze przygotowanie zbiornika do zasiedlenia go rybami i zapobiegnie rozwojowi glonów. Ponieważ w oczku z rybami sam strumyk czy fontanna zwykle nie wystarczają do utrzymania czystej wody, potrzebny będzie odpowiedni filtr.

artykuł sponsorowany

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 0,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny