ZUS nie informuje, ale wypłaca! Nawet 29 tys. zł po zmarłym do odzyskania

Mało kto wie, że po śmierci bliskiej osoby można odzyskać pieniądze zgromadzone na jej subkoncie emerytalnym w ZUS lub OFE. Co więcej – Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie ma obowiązku informowania o tej możliwości, więc wiele rodzin nigdy nie ubiega się o należne środki. Tymczasem średnia kwota do odzyskania to aż 29 tysięcy złotych! W artykule wyjaśniamy, kto może złożyć wniosek, jakie dokumenty są potrzebne i jak uniknąć niepotrzebnych opóźnień.
Z tego artykułu dowiesz się:
Kto może liczyć na zwrot z ZUS?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) daje możliwość odzyskania części składek emerytalnych zgromadzonych przez osobę zmarłą. Dotyczy to zarówno najbliższej rodziny – takich jak małżonkowie, dzieci czy rodzice – jak i osób niespokrewnionych, pod warunkiem że zostały wcześniej wskazane przez ubezpieczonego jako uprawnione do otrzymania środków. Jeśli zmarły nie wyznaczył konkretnych osób, pieniądze nie przepadają – mogą zostać włączone do masy spadkowej i podlegać dziedziczeniu na zasadach ogólnych.
Według szacunków ZUS, na subkontach emerytalnych zmarłych Polaków znajduje się średnio około 29 tysięcy złotych – to środki, które nie zostały wykorzystane na wypłatę emerytury. Choć wiele osób o tym nie wie, te pieniądze można odzyskać, składając odpowiedni wniosek. Trzeba jednak pamiętać, że proces nie rozpoczyna się automatycznie – ZUS nie informuje o dostępnych środkach i nie kontaktuje się z potencjalnymi spadkobiercami. Inicjatywa zawsze leży po stronie rodziny lub osób uprawnionych.
Dziedziczenie środków z ZUS możliwe jest m.in. wtedy, gdy zmarły był członkiem Otwartego Funduszu Emerytalnego (OFE) lub urodził się po 31 grudnia 1968 roku. W takich przypadkach składki zgromadzone na subkoncie ZUS lub na rachunku OFE mogą zostać przekazane spadkobiercom. W przypadku małżonków obowiązuje szczególny mechanizm – połowa zgromadzonych środków przypada bezpośrednio współmałżonkowi i trafia na jego subkonto w ZUS. Pozostała część dzielona jest pomiędzy osoby wskazane przez zmarłego lub, jeśli takich nie ma, wchodzi do spadku.
Warto pamiętać, że pieniądze te nie są objęte podatkiem dochodowym, a sam proces ich przekazania – choć wymagający formalności – nie wiąże się z dodatkowymi opłatami. Kluczowe jest jednak zebranie dokumentów i złożenie wniosku w odpowiednim czasie, aby środki nie pozostały na koncie ZUS bez wiedzy uprawnionych.
Co zrobić, aby odzyskać środki z ZUS?
Aby odzyskać środki zgromadzone na subkoncie ZUS lub w Otwartym Funduszu Emerytalnym (OFE) po zmarłym, konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku. Miejsce jego złożenia zależy od tego, gdzie znajdowały się pieniądze – jeśli były w ZUS, wniosek składa się tam; jeśli w OFE, trzeba skierować dokumentację do właściwego funduszu emerytalnego. Bardzo ważne jest ustalenie, do którego funduszu należał zmarły – taką informację ZUS udostępnia wyłącznie po okazaniu prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia.
Jeśli osoba zmarła nie należała do OFE, wszystkie formalności związane z podziałem środków prowadzi ZUS. Natomiast w przypadku członkostwa w OFE proces ten dzieli się na dwa etapy – najpierw fundusz emerytalny rozdziela zgromadzone środki między osoby uprawnione (w ciągu maksymalnie 14 dni od otrzymania kompletnego wniosku), a następnie informuje o tym ZUS, który rozdziela swoją część – zazwyczaj w terminie do 3 miesięcy.
Warto podkreślić, że cały proces można przeprowadzić samodzielnie – nie jest wymagane korzystanie z usług prawników, pośredników czy firm zajmujących się odzyskiwaniem spadków. Wystarczy zadbać o poprawnie wypełniony wniosek i odpowiednie załączniki, a cała procedura jest bezpłatna. Informacje o wymaganych dokumentach i formularzach można znaleźć na stronie internetowej ZUS lub bezpośrednio w placówce.
Niestety, ZUS nie ma obowiązku informowania bliskich o istnieniu środków na subkoncie zmarłego, dlatego wiele osób nie wie, że może starać się o wypłatę. Tymczasem zgromadzone pieniądze – często niemałe – mogą stanowić realne wsparcie finansowe dla rodziny w trudnym czasie żałoby. Warto zatem działać, zamiast pozwolić, by te środki pozostały niewykorzystane.

Jak odzyskać pieniądze po zmarłym z ZUS? Sprawdź, kto może złożyć wniosek i jakie dokumenty przygotować
Aby możliwa była wypłata środków z subkonta ZUS lub z OFE po zmarłej osobie, kluczowe jest, by jeszcze za życia wskazała ona osoby uprawnione do ich otrzymania. Takie osoby mogą być spokrewnione lub nie – ważne, że zostały wpisane imiennie jako beneficjenci. Jeśli jednak zmarły nie wskazał nikogo, środki nie przepadają – trafiają do spadkobierców ustawowych, czyli najbliższej rodziny zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego. W takim przypadku konieczne będzie przeprowadzenie postępowania spadkowego.
Warto pamiętać, że cały proces może przebiec sprawnie, o ile zostaną spełnione wszystkie wymogi formalne. Kluczowe znaczenie ma kompletny wniosek oraz załączenie odpowiednich dokumentów. Co istotne – ZUS nie ma obowiązku informowania o możliwości wypłaty tych środków. Nie kontaktuje się z rodziną zmarłego i nie wysyła żadnych wezwań czy pism. Dlatego to po stronie bliskich leży inicjatywa – muszą sami zadbać o zgłoszenie się po należne pieniądze.
Osoby uprawnione powinny wcześniej przygotować pełną dokumentację, co znacznie zmniejsza ryzyko opóźnień lub odrzucenia wniosku. Konieczne jest wypełnienie formularza USS – „Wniosek o transfer/wypłatę środków z subkonta osoby ubezpieczonej”. W przypadku gdy zmarły nie wskazał beneficjentów, a środki podlegają dziedziczeniu, należy dodatkowo dołączyć prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z istnienia takiej procedury, a przecież może ona pomóc rodzinie w uporządkowaniu spraw finansowych po śmierci bliskiego. Właśnie dlatego warto znać swoje prawa i reagować szybko – zwłaszcza że ZUS nie przypomni o dostępnych środkach, nawet jeśli leżą tam od lat.