Czyszczenie komina - z pomocą kominiarza czy samodzielnie?

Cegła na sznurku nie wyczyści nam komina. Jak zabrać się do tej czynności? Czyszczenie mechaniczne czy chemiczne? A może skorzystać z usług profesjonalisty? Czy wiesz ile kosztuje czyszczenie komina przez kominiarza? Dobrze się nad tym zastanówmy, bowiem źle oczyszczony czy nieczyszczony komin to zagrożenie dla życia naszego i naszych bliskich.

Chcesz sprawdzić, ile kosztuje budowa komina? Kliknij tu i oblicz koszt budowy komina kilkoma kliknięciami.

Ocena: 5,0/5 (głosów 1)

Czyszczenie komina

Czyszczenie komina a zagrożenie pożarem

Co się stanie, jeśli nie wyczyścimy komina? Spowoduje to odkładanie się sadzy w kominie, która z czasem ulega zapaleniu powodując w skrajnych przypadkach nawet rozsadzenie komina i pożar budynku.

Przepisy nakazują czyszczenie komina z kotłem na paliwa stałe minimalnie cztery razy do roku. Musi on być przecież utrzymany w stałej drożności. Najlepiej czyścić komin cztery razy w sezonie grzewczym (a jeśli grzejemy cały rok wodę – należy czyścić komin również latem). To nic, że gdy zaglądamy z dachu, komin wydaje się czysty. Sadza najpierw osiada na dole, a tego nie zobaczymy z góry. Dobrze więc po raz pierwszy przeczyścić komin jesienią, jeszcze przed sezonem grzewczym, a ostatni raz na wiosnę, po zakończeniu sezonu. Na czyszczenie komina najlepiej wybrać bezwietrzny niezbyt mroźny dzień, kiedy nie ma śniegu.

Czyszczenie komina

Jak samemu zadbać o drożność przewodów kominowych? Potrzebujemy odpowiednich narzędzi, przede wszystkim szczotki kominiarskiej. Kupmy taką, która jest dopasowana do przekroju naszego komina. Nie można takiej szczotki zrobić samemu lub używać do czyszczenia komina domowych szmatek czy szczotek i druciaków.

Jeśli komin jest prostokątny, szczotka też powinna być prostokątna. Jeśli nie ma takiej w sprzedaży, kupmy większą okrągłą szczotę, a następnie przytnijmy ją nożycami do blachy na wymagany kształt. W specjalistycznym sklepie kominiarskim kupimy szczotkę drucianą do czyszczenia kominów murowanych i wkładów ze stali żaroodpornej lub szczotkę z tworzywa sztucznego do kominów stalowych kwasoodpornych. Nie warto oszczędzać na tym wydatku, bo sprzęt raz kupiony posłuży latami.

Potrzebny nam będzie jeszcze kilkukilogramowy obciążnik, czyli tak zwana kulka. Musi ona zostać dobrze przymocowana do szczotki. Specjaliści twierdzą, że jeszcze ważniejsze jest solidne przymocowanie linki do szczotki, aby nie urwała się nawet gdy szczotka zaklinuje się w ciaśniejszym punkcie komina.

Do tego niezbędne jest jeszcze kilkanaście metrów stalowej linki o grubości przynajmniej 3 mm. Potrzebne nam będzie również wiadro na sadzę. Przyda się także ubranie robocze z rękawicami, a w przypadku stromych dachów – szelki zabezpieczające. Dobrym pomysłem jest przygotowanie sobie jeszcze latarki i lusterka. Przyda się również maska przeciwpyłowa.

Czyszczenie komina zaczynamy od przygotowania kotłowni. Najlepiej wynieść wszystko, co mogłoby się zabrudzić. Resztę pomieszczenia dobrze jest zabezpieczyć folią malarską. Teraz odczepiamy rurę łączącą komin z piecem, a dziurę w ścianie dokładnie zatykamy. Zamknijmy też wszystkie klapki i otwory w piecu.

Teraz możemy ruszyć na dach. Najpierw warto poświecić latarką w głąb komina, aby sprawdzić, czy nic nie blokuje jego wylotu – ptaki mogły wybudować w naszym kominie gniazdo. Jeśli wszystko jest w porządku, wpuszczamy do środka szczotkę z obciążnikiem. Właściwe czyszczenie wygląda następująco: rozwijamy kilka metrów linki, a jej koniec przywiązujemy np. do masztu anteny. Opuszczamy szczotkę z obciążnikiem do komina mając rękawice na rękach. Szczotkujemy komin kilka razy na całej długości. Następnie zejdźmy do kotłowni, odsłońmy wlot komina i wybierzmy z przewodu sadzę, która tam spadła. Musimy ostrożnie otwierać wyczystkę i delikatnie wybierać to, co się z niej wysypuje. Dopiero gdy sadza przestanie sama wylatywać, zacznijmy podbierać ją łopatką. Najlepiej zasłonić przy tym resztę otworu, bowiem z góry kanału może nagle spaść większa ilość sadzy. Po wyczyszczeniu wyczystki znów zasłaniamy dziurę i wracamy na dach. Ponownie kilkukrotnie szczotkujemy komin, szczególnie jego dolną część. Po tym wracamy i znów odsłaniamy wyczystkę, aby usunąć kolejną porcję sadzy. Za pomocą lusterka upewnijmy się, że komin jest drożny – powinniśmy zobaczyć odbicie nieba. Po wykonaniu tego zadania możemy już podłączyć komin do kotła. Teraz czeka nas sprzątanie kotłowni. Przy sprzątaniu popiołu pamiętajmy, aby nie używać domowego odkurzacza, gdyż sadza może go nieodwracalnie uszkodzić.

Co z sadzą? To czysty węgiel, nie warto więc go wyrzucać - można go stopniowo dosypywać do każdego palenia.

Raz do roku przeczyśćmy także kanały wentylacyjne. Wystarczy wpuścić obciążnik na lince, by potwierdzić drożność kanałów. Raz w roku powinniśmy też przeprowadzić kontrolę techniczną przez wykwalifikowanego kominiarza z dyplomem mistrzowskim.

Chemiczne czyszczenie komina

Na rynku istnieją preparaty do chemicznego czyszczenia kominów. Są to katalizatory do spalania sadzy, z reguły niepalne i niewybuchowe. Ich stosowanie eliminuje czarny dym i ogranicza emisję tlenku węgla do atmosfery. Dzięki stosowaniu takich preparatów według zapewnień producentów nie trzeba mechanicznie czyścić kotłów z sadzy. Środki te eliminują przestoje związane z czyszczeniem pieca ze złogów i ograniczają częstotliwość zapalania się sadzy w kominie.

Katalizatory znacznie przyspieszają spalanie powstałej w przewodach kominowych sadzy. Zawarte w saszetkach substancje pod wpływem wysokiej temperatury sublimują i niesione z gazami spalinowymi katalizują dopalanie złogów, w ten sposób oczyszczając przewody kominowe.

Takie preparaty stosuje się zapobiegawczo (raz na kilka tygodni) lub do eliminowania skutków niskiej sprawności energetycznej silnie zabrudzonego pieca. Pamiętajmy jednak, że w przypadku dużych zabrudzeń dużo bezpieczniej jest mechanicznie oczyścić przewód kominowy.

Ile kosztuje czyszczenie komina przez kominiarza?

Fachowy kominiarz czuwa nad prawidłową budową i stanem technicznym całej instalacji grzewczej i kominowej. Może on zauważyć nawet subtelne oznaki zbliżających się problemów z kominem. Warto zweryfikować uprawnienia człowieka, który przychodzi do naszego domu jako kominiarz. Prawdziwy fachowiec będzie miał legitymację mistrza kominiarskiego (choć okresowe czyszczenie komina może także wykonać czeladnik kominiarski) i powinien należeć do Korporacji Kominiarzy Polskich.

Ile kosztuje czyszczenie komina? Od kilkudziesięciu do dwustu złotych. Cena różni się w zależności od regionu Polski.

Usługi kominiarskie są potrzebne jeśli chcemy skorzystać z ubezpieczenia. W przypadku pożaru, jeśli nie okażemy dowodu pracy kominiarza na naszym kominie, możemy nie dostać odszkodowania. Fachowy kominiarz także powie nam, czy nie wymagane jest u nas szlamowanie komina, a więc jego uszczelnienie.

, aktualizacja 28 listopada 2016
Zaloguj się aby dodać komentarz

Zaloguj


Jeżeli jeszcze nie masz konta, zarejestruj się bezpłatnie.
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij